sobota, 12 kwietnia 2014

5. Umiar a maniactwo, czyli o zdrowym rozsądku na diecie.

Ostatnio na funpage jednej z moich ulubionych bloggerek pojawił się post o.. Maśle orzechowym! Tak, masło orzechowe było kupione w markecie (niestety nie Polskim). Ale w ramach przybliżenia obrazu tej postaci: jest to młoda kobieta mieszkająca poza terenami naszego kraju, uwielbiająca ćwiczenia siłowe i zdrowe odżywianie (czyli przeciwieństwo wielu z nas, tak czasem bywa). Zawsze zwraca uwagę na to, co je, w jakich ilosciach i jak to wpływa na zdrowie - w końcu by być fit, chłamu się nie zjada. ;)
Więc chwaląc się ostatnimi zakupami pokazała.. Owe masło orzechowe. Skład: 97% ORZECHÓW, OLEJ PALMOWY, SÓL MORSKA. I lawina komentarzy.. Ze sól jest - to zatrzymuje wodę. Olej palmowy - sam olej to zło. Przecież to tłuszcz! Zaraz będziesz wyglądać jak hamburger z frytkami! I co, może frytki do tego?
Myślę, że na rynku spożywczym lepszego masła się nie znajdzie z kilku powodów - sposób wykonania, trwałość produktu, ilość surowca.. I tak można wymieniać w nieskończoność. Zapewniam, ze wykonanie takiego produktu jest dość drogie dla producenta, jednak się tego podjął, za co mu dziękuję. Ale wracając do tematu. Tłuszcze - zło tego świata. Największy mit jaki ostatnio krąży w internecie. Tłuszcze mają funkcję głównie energetyczną, bo 1g tłuszczu to 9 kalorii. Dobrze. Ale to nie znaczy, że zjadasz sam tłuszcz. Często dodaje się go do sałatek, w których są witaminy ROZPUSZCZALNE W TŁUSZCZACH. Bez tego składnika witaminy po prostu są usuwane z organizmu, bo nie są przyswajalne. To z kolei prowadzi do niedoborów, które poważnie szkodzą zdrowiu. Osobom, które całkowicie eliminują tłuszcze, zaleca się dodawanie do potraw CODZIENNIE 2 ŁYŻEK OLEJU.
Reasumując: wszystko w diecie jest potrzebne. Tylko trzeba znać tego umiar. Myślisz, że od łyżki oleju przytyjesz? Uświadom lepiej ludzi, którzy robią sobie odstępstwa w diecie np. idąc do baru fast - food, że właśnie to im szkodzi, a nie tłuszcze i inne produkty spożywcze. ;)

fot. Fitbody - https://www.facebook.com/LitziesLife?fref=ts

1 komentarz: